Średnia cena węgla groszku (dawniej „ekogroszek”) w 2025 r. wynosi ok. 1150–1600 zł/t luzem w PGG i 1500–1700 zł/t w wersji workowanej u wielu sprzedawców.forsal+2
Najtaniej zwykle kupisz w sklepach producentów (PGG/JSW) oraz poza sezonem grzewczym; wariant workowany kosztuje więcej przez logistykę i pakowanie.muratordom+2
Ceny są stabilne lub nieco niższe niż rok temu dzięki większej podaży i mniejszemu popytowi; spadki rzędu 5–15% wskazują branżowe przeglądy.energia.rp+2
Ceny w 2025: realne widełki
W 2025 r. za węgiel groszek kupowany luzem w sklepach producentów płaci się zwykle od ok. 1150 do 1550 zł/t, a za wersję workowaną ok. 1500–1700 zł/t, co dobrze odzwierciedlają oferty PGG i przekroje rynkowe z końca lata. Różnica między luzem a workiem to efekt kosztów pakowania i magazynowania, a także wygody transportu i składowania w domu. W marketach detalicznych pojedynczy worek 20 kg bywa droższy w przeliczeniu na tonę niż zakup bezpośrednio u producenta czy w składzie opału, co widać w porównaniach sezonowych. Warto pamiętać o zmiennym nazewnictwie: od 2024/2025 r. częściej spotkasz określenie „węgiel groszek” lub „groszek premium”, choć użytkowo to ten sam segment do kotłów z podajnikiem. Chcesz oszczędzić? Kupuj poza sezonem i porównuj oferty producentów z lokalnymi składami..
Na poziom ceny wpływają m.in. kaloryczność, zawartość popiołu i siarki, pochodzenie surowca oraz koszt dostawy na miejsce rozładunku. Importowane warianty premium potrafią kosztować więcej, a oferty prywatnych składów nierzadko mieszczą się w górnej części widełek, zwłaszcza przy produktach workowanych. W danych rynkowych widać stabilizację względem 2024 r., a miejscami delikatne spadki, co łączy się z korektą indeksów węglowych i mniejszym popytem latem. W praktyce najtańsze zakupy to zwykle duże wolumeny bezpośrednio od producenta lub odbiór własny, jeśli masz gdzie składować.
Warto śledzić aktualne komunikaty sklepów górniczych, bo partie pojawiają się falami i szybko znikają, a różnice w parametrach technicznych mogą uzasadniać wyższą cenę w danym tygodniu. Ceny sezonowe przyspieszają jesienią, gdy rośnie popyt, dlatego planowanie zakupu latem bywa korzystne. Jeśli priorytetem jest wygoda i czystość w kotłowni, sens ma wybór worków; jeśli liczy się minimalna cena za gigadżul, postaw na luzem i logistykę dopasowaną do twojego składu.
- FAQ: Jaka jest przeciętna cena za tonę? Odp.: Około 1150–1600 zł/t luzem w PGG/JSW, 1500–1700 zł/t workowany u wielu sprzedawców.
- FAQ: Kiedy kupić najtaniej? Odp.: Poza sezonem grzewczym, zwłaszcza latem, gdy popyt jest mniejszy i oferty są stabilniejsze.
- FAQ: Skąd różnice w cenach? Odp.: Parametry paliwa (kaloryczność, popiół), pakowanie, miejsce zakupu i koszt dostawy.
- FAQ: Czy nazwa „ekogroszek” jest nadal używana? Odp.: Coraz częściej zastępuje ją „węgiel groszek/groszek premium”, choć segment pozostaje ten sam użytkowo.
- FAQ: Czy ceny spadają vs 2024? Odp.: W wielu zestawieniach widać stabilizację lub spadek o ok. 5–15% r/r.
ŹRÓDŁO:
- https://forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/9871197,tyle-obecnie-kosztuje-tona-wegla-oto-ceny-za-ekogroszek-wegiel-orzech-i-wegiel-kostke-w-2025-roku.html
- https://muratordom.pl/instalacje/instalacja-grzewcza/ceny-ekogroszku-w-polsce-w-sierpniu-2025-roku-ile-kosztuje-wegiel-groszek-na-opal-aa-mrJ3-5AX4-yaAN.html
- https://energia.rp.pl/wegiel/art41711781-ceny-wegla-w-styczniu-2025-roku-ile-trzeba-zaplacic-za-tone-opalu
| Rodzaj | Forma | Typowa cena (zł/t) | Gdzie najczęściej |
|---|---|---|---|
| Węgiel groszek (ekogroszek) | Luzem | 1150–1550 | PGG/JSW, składy opału |
| Węgiel groszek (ekogroszek) | Workowany | 1500–1700 | PGG, markety, prywatni sprzedawcy |
| Węgiel orzech | Luzem/Worki | 1150–1600 | PGG i prywatne składy |
| Węgiel kostka | Luzem | 1150–1250 | PGG i składy opału |
Ile realnie kosztuje ekogroszek w 2025? Przedziały cen, różnice między luzem a workiem i co wpływa na stawkę
Realne widełki cen w 2025
W 2025 r. typowe widełki dla węgla groszku są dość przewidywalne: luzem najczęściej 1150–1400 zł/t, a worek 1400–1750 zł/t, co potwierdzają przeglądy rynku z końca lata i porównania ofert producentów oraz marketów budowlanych. W sklepach górniczych start bywa od ok. 1150 zł/t dla luzu, natomiast pakowane palety 1000 kg zwykle kosztują więcej przez logistykę i pakowanie. W wielu zestawieniach widać stabilizację względem poprzedniego roku i lekką presję na ceny poza sezonem, co daje przestrzeń do zakupów z wyprzedzeniem.
Chcesz zapłacić mniej? Poluj na dostawy u producentów i bierz luzem, jeśli masz suche miejsce składowania.
Luzem czy w workach – co naprawdę się opłaca?
Luzem to najniższa cena za tonę, ale wymaga miejsca, szczelnego boksu i własnej logistyki przy rozładunku; stąd wybór osób nastawionych na minimalny koszt za gigadżul. Worki zapewniają wygodę dozowania, czystość w kotłowni i ochronę przed wilgocią, więc realnie ograniczają straty jakości i są prostsze w transporcie – płacisz więcej, ale kupujesz święty spokój. Na paragonie to widać: cena jednostkowa worka 20 kg w marketach po przeliczeniu na tonę ląduje zwykle wyżej niż zakup u producenta czy w składzie.
– Kiedy warto wybrać luzem?
- Masz suchą, wentylowaną przestrzeń składowania
- Priorytetem jest niska cena i większy jednorazowy zakup
- Nie przeszkadza ci własna organizacja rozładunku
– Kiedy lepiej worki?
- Liczy się czystość, wygoda i kontrola zużycia
- Przechowujesz opał w mniejszych partiach
- Chcesz ograniczyć ryzyko zawilgocenia
Co wpływa na końcową stawkę?
Na cenę składa się kilka elementów: parametry jakościowe (wartość opałowa, popiół, siarka), forma sprzedaży, dostępność partii oraz dystans i koszt transportu na miejsce rozładunku. Dochodzi do tego sezonowość – jesienią popyt podbija stawki, dlatego najlepsze oferty pojawiają się wiosną i latem, gdy rynek luzuje. Wpływ mają też rynkowe czynniki tła: konkurencja między sprzedawcami, promocje w marketach oraz polityka magazynowa producentów, przez co ceny w danym tygodniu mogą różnić się nawet o kilkanaście procent.
W praktyce oznacza to prostą strategię: porównuj luz vs. worek w przeliczeniu na GJ, sprawdzaj koszty dostawy i poluj na dostawy u producentów – to najczęściej daje najlepszy bilans ceny do wygody.
Gdzie szukać najlepszych cen: PGG, producenci, składy opału i markety — jak nie przepłacić przy zakupie tony
PGG i sklepy producentów: najniższa cena u źródła
Kupuj bezpośrednio w sklepach producentów, bo omijasz marżę pośredników i łatwiej trafisz na partie w cenie bazowej; różnicę robi zwłaszcza zakup luzem oraz odbiór w regionie wydobycia, gdzie koszt dostawy bywa najniższy.
W praktyce warto śledzić pory dostaw i akcje promocyjne w oficjalnych sklepach, bo pule schodzą szybko, a limit na koszyki bywa ograniczony; ustaw powiadomienia i działaj od razu, gdy pojawia się towar.
Masz możliwość odbioru własnego lub krótki dystans? To często najprostsza droga do realnej oszczędności na tonie.
Składy opału: negocjacje i logistyczna przewaga
Lokalne składy wygrywają elastycznością: można zobaczyć towar, dopytać o parametry i negocjować cenę przy większym wolumenie, zwłaszcza poza sezonem i przy płatności z góry.
Liczy się pełny koszt zakupu: dolicz transport z rozładunkiem i sprawdź, czy skład nie dorzuca opłat za palety lub zdjęcie HDS; to potrafi wyrównać różnicę względem ofert producentów.
– Warto pytać o:
- aktualny popiół/siarkę i wartość opałową w partii
- cenę jednostkową w przeliczeniu na 1 GJ
- warunki dostawy i termin rozładunku

Markety i e-commerce: wygoda kontra cena
Marketowe worki 20 kg bywają droższe w przeliczeniu na tonę, ale dają wygodę, równą granulację i prostszy transport; w promocjach można trafić sensowne palety, choć zwykle drożej niż luz u producenta.
Sklepy internetowe ułatwiają porównywanie parametrów i mają jasny koszt koszyka z dostawą pod dom; opłacalność rośnie, gdy cena zawiera darmowy dowóz i rzetelne specyfikacje jakości.
Zawsze przelicz „cenę za GJ” i sprawdź, czy opis partii pokrywa się z deklaracją na etykiecie; to szybki filtr na oferty, które wyglądają tanio tylko w nagłówku.
Jak nie przepłacić: prosta checklista
Kup poza sezonem, gdy popyt spada, a producenci dorzucają akcje ratalne i pakiety; zapisz się na alerty i celuj w dostawy poranne w dni robocze.
Negocjuj w składach przy większej palecie i sprawdzaj koszt końcowy z transportem; w marketach przelicz palety 1000 kg do ceny tony i konfrontuj z aktualną ofertą producenta.
Kup luzem, gdy liczysz każdy grosz i masz suche miejsce składowania; wybierz worki, gdy cenisz wygodę i czystość — dopłata bywa uzasadniona mniejszym ryzykiem zawilgocenia.
Sezonowość i timing zakupu: kiedy ekogroszek jest najtańszy i jak zmieniają się ceny w ciągu roku
Sezon ma ogromny wpływ na portfel: najniższe ceny ekogroszku (węgla groszku) pojawiają się zwykle późną wiosną i latem, gdy popyt maleje i sprzedawcy czyszczą magazyny przed sezonem grzewczym. W praktyce najwięcej okazji trafia się w maju–lipcu, a pierwsze podwyżki widać we wrześniu, kiedy ruszają jesienne zakupy i rosną kolejki logistyczne. Zimą płaci się więcej za tę samą tonę – działają chłodne fakty: wyższy popyt, ograniczone partie i droższy transport na krótkich terminach.

Jak ceny falują w trakcie roku
Wiosna–lato to czas stabilizacji i promocji, gdy zapasy „pracują” na tańsze koszyki, a sklepy producentów oraz składy wrzucają zniżki, by obrócić towarem poza szczytem. Jesienią ceny odbijają – zwykle o kilkaset złotych na tonie względem lata – bo popyt rośnie, a sloty dostaw szybciej się kończą. Zimą dochodzą skoki tygodniowe, gdy fronty pogodowe i szczyt dostaw windowują stawki oraz wydłużają terminy realizacji. Kupujesz w chłodny październik? Płacisz za pośpiech.

Praktyczny kalendarz zakupów
Chcesz wycisnąć dobrą cenę bez stresu? Zaplanuj zakupy wcześniej i działaj w oknie „cichego” popytu. Poniżej szybka mapa decyzji, która porządkuje ruchy na cały rok :
- Maj–czerwiec: najwięcej promocji, niska presja popytu, łatwiejsza dostępność lepszych parametrów.
- Lipiec: wyprzedaże zapasów, dobre palety i luz, ale trzeba śledzić dostawy partii.
- Wrzesień–październik: wzrosty wraz z rozruchem sezonu, warto mieć już pełny zasyp.
- Zima: zakupy awaryjne = drożej i wolniej; trzymaj bufor min. 2–4 tygodni.
Jak płacić mniej w sezonie
Ustal budżet i celuj w zakupy przed szczytem, monitorując dostawy producentów oraz lokalne składy – różnice w parametrach partii i kosztach dowozu potrafią zmienić układ o kilkanaście procent. Sprawdzaj cenę w przeliczeniu na GJ i bierz większy wolumen, gdy jest tanio; latem to najprostszy sposób na realne oszczędności w skali sezonu. Jeśli zależy ci na wygodzie, poluj na sensowne palety w promocjach w lipcu–sierpniu – zwykle taniej niż w październiku, choć drożej niż luz latem.
Parametry jakości i „eko” obróbka: dlaczego ekogroszek premium kosztuje więcej i kiedy się to opłaca
Parametry jakości i „eko” obróbka: dlaczego premium bywa droższy
Co realnie płacisz w „premium”
Wyższa cena wynika z surowca o lepszych parametrach i z kosztownej obróbki: selekcji złoża, płukania, suszenia i dokładnego przesiewania, które podnosi kaloryczność i obniża popiół oraz siarkę. To przekłada się na niższe zużycie paliwa na ten sam komfort cieplny i czystszą pracę kotła z podajnikiem, więc mniej czasu tracisz na serwis i wynoszenie popiołu. Jeśli tonę spalasz dłużej, to droższa tona bywa po prostu tańsza w użyciu.
W praktyce dobry groszek premium trzyma kaloryczność powyżej 24–26 MJ/kg, popiół w okolicach 3–6% i niską zawartość siarki (często ≤1%), co ogranicza korozję i ryzyko nieprzyjemnych osadów w wymienniku. Równa granulacja 5–25 mm pomaga utrzymać stabilny płomień i równy zasyp bez zacięć w podajniku.

Jak rozpoznać jakość po parametrach
Szukaj pełnej etykiety partii: wartość opałowa (MJ/kg), popiół (%), siarka (%), wilgotność (%) oraz spiekalność RI – im niższa, tym mniejsze ryzyko spieków w palniku. Równa frakcja bez podziarna i nadziarna świadczy o porządnym przesiewaniu i lepszym spalaniu warstwa po warstwie. Jeśli widzisz mieszankę drobnego miału i dużych brył, licz się z gorszą kontrolą powietrza i większą ilością niedopałów.
Zrób szybki test opłacalności: przelicz cenę na 1 GJ. Dziel cenę tony przez (MJ/kg × 0,001). Wyjdzie „koszt energii”, który uczciwie porównuje tańszy standard i droższy premium. Różnica potrafi zniknąć, gdy premium spala się pełniej i czyściej.
Kiedy dopłata ma sens
Premium opłaca się, gdy:
- masz kocioł z podajnikiem wrażliwy na frakcję i spieki, potrzebujesz stabilnego zasilania bez zacięć;
- grzejesz dom o większym zapotrzebowaniu i chcesz ograniczyć logistykę dostaw oraz czyszczenie;
- liczysz „cenę za GJ”, a nie wyłącznie „cenę za tonę”, bo zużycie spada o kilka–kilkanaście procent;
- zależy ci na niższej emisji SO₂ i pyłu oraz mniejszej korozji wymiennika (niższa siarka, mniej popiołu).
Jeśli priorytetem jest najniższy wydatek tu i teraz, a masz suchy skład i prosty palnik, dobrze dobrany groszek standard o przyzwoitych parametrach też zrobi robotę – po prostu licz GJ, nie zł/t.
Prosty plan zakupu
Ustal minimalne progi: kaloryczność ≥24 MJ/kg, popiół ≤8%, siarka ≤1%, niska spiekalność RI. Porównuj partie z etykiet i bierz mniejszą dostawę na próbę, zanim zamówisz paletę. W sezonie sprawdzaj dostępność partii „lepszych parametrów” i poluj na promocje – premium z dobrą specyfikacją potrafi zejść do poziomu opłacalnego nawet względem standardu. Krótko mówiąc: płać za energię i spokój w kotłowni, nie za samą etykietę.

